Najczęściej zadawane pytania
Wszystko o tym, jak działa ocena, co obejmuje i na jakiej licencji udostępniane są dane.
Ocena
- Czym jest ocena?
-
Liczba od 0 do 100 mówiąca, jak dobrze podlinkowana jest domena na tle wszystkich innych domen, o których wiemy. Strona, do której nic nie linkuje, jest blisko 0. Te nieliczne strony, do których linkuje prawie wszystko, są blisko 100. Większość prawdziwych, działających witryn mieści się między 10 a 40 i tam też zapadają najbardziej przydatne porównania.
Mierzy jedno: odnośniki prowadzące do domeny. To nie jest ocena jakości, szacunek ruchu ani zgadywanie, jak potraktuje Cię wyszukiwarka.
- Jak jest wyliczana?
-
To niezależna, logarytmiczna ocena od 0 do 100, oparta na liczbie i autorytecie unikalnych domen linkujących, wyliczana z naszego własnego indeksu odnośników w skali sieci i odświeżana co miesiąc.
Działa to tak. Zaczynamy od krótkiej listy witryn, o których wiemy, że są tym, za co się podają: nadawcy publiczni, uczelnie, rządy, organizacje normalizacyjne, stare i sprawdzone wydawnictwa źródłowe. Każda dostaje punkt wyjścia. Ten wynik jest potem przekazywany w sieć, tura po turze. Domena podlinkowana z domeny mającej wynik bierze część tego, co tamta ma, a potem przekazuje część tego, co już ma, domenom, do których sama linkuje. Tury powtarzają się, aż liczby przestaną się zmieniać. Zatrzymanie się właśnie tam sprawia, że wynik jest faktem o całej sieci, a nie tylko o kilku krokach wokół jednej strony.
Przez cały czas liczymy osobne domeny, a nie strony. Witryna, która linkuje do Ciebie z dziesięciu tysięcy podstron, liczy się raz, a wartość tego odnośnika zależy od tego, ile ma wtedy domena, która go daje. Jeden odnośnik z mocno podlinkowanej domeny rusza liczbę bardziej niż sto odnośników z domen, na które nic nie wskazuje.
Wychodzi z tego jeden wynik na domenę, w ogromnym zakresie. Porządkujemy wszystkie domeny wydania według tego wyniku, a miejsce w tym porządku kładziemy na skalę od 0 do 100. To jest liczba, którą widzisz.
Dlaczego wysoką ocenę trudno podrobić. Wynik wchodzi tylko przez witryny wybrane ręcznie. Jedyny sposób, by mieć dobrą ocenę, to być osiągalnym w niewielu krokach z witryn, którym ufano od początku. Linkowanie do samego siebie nic nie daje, bo odnośnik nie tworzy wyniku, tylko go przekazuje. Tysiąc domen zbudowanych po to, by linkować do siebie nawzajem, dzieli między siebie to, co dotarło z zewnątrz, a jeśli nic nie dotarło, nie dzielą niczego. Kupowanie odnośników od domen, do których lista startowa nie sięga, to kupowanie udziału w zerze.
Dlaczego to się broni, gdy AI powiększa sieć. Zrobienie strony, albo dziesięciu tysięcy stron, prawie nic dziś nie kosztuje, a ilość treści w sieci przestała wiele mówić. Drogi nadal jest odnośnik z ogólnokrajowej gazety, z uczelnianego wydziału albo z organizacji normalizacyjnej, bo dają je ludzie, którzy mają coś do stracenia. Mierzymy od tej strony sieci, więc zalew nowych domen ledwie rusza te stare: nowo przybyli lądują na dole i tam zostają, dopóki nie wskaże na nich ktoś, kto się liczy.
- Co w praktyce znaczy “logarytmiczna”?
-
Że równe kroki na skali oznaczają mnożenie, a nie dodawanie. Przejście z 20 na 30 może wymagać kilku domen linkujących więcej. Przejście z 70 na 80 wymaga wielokrotnie więcej. Odstęp między 90 a 100 jest większy niż cały odstęp między 0 a 50.
Czytaj to więc jak ranking, nie jak procent. Porównuj domeny między sobą, zamiast uśredniać listę, i pamiętaj, że pięć punktów przy górze jest warte o wiele więcej niż pięć punktów przy dole.
- Co liczy się jako domena linkująca?
-
Cała nazwa domeny, skrócona do głównej części. Odnośniki z
blog.example.comishop.example.comto jedna domena linkująca,example.com. Końcówki złożone z kilku członów są obsługiwane poprawnie, więcbbc.co.ukto cała domena, a nie kawałekco.uk. - Jaka ocena jest dobra?
-
Dobre jest względne i właśnie to czyni tę liczbę użyteczną. Większość domen, które w ogóle mają ocenę, siedzi nisko, więc punkty odniesienia są takie: poniżej 30 oznacza mało odnośników ze znanych witryn, co obejmuje większość nowych i małych stron; od 30 do 59 oznacza, że linkuje do niej sporo innych stron; 60 i więcej oznacza odnośniki z całej sieci, czyli w praktyce dużych wydawców, platformy i instytucje.
Przydatne pytanie prawie nigdy nie brzmi “czy 34 to dobrze”. Brzmi “jak ta domena wypada na tle pozostałych dwustu na mojej liście”, i po to właśnie są dane masowe.
Zakres i aktualizacje
- Jak często zmienia się ocena?
-
Co miesiąc. Każde wydanie ocenia od nowa wszystkie domeny, które obejmujemy.
- Dlaczego moja ocena się zmieniła, skoro na stronie nic się nie zmieniło?
-
Bo ocena jest względna, a cała sieć się rusza. Twoja liczba może się zmienić, bo strony linkujące do Ciebie same zyskały albo straciły odnośniki, bo odnośniki do Ciebie zniknęły wraz ze zdjętymi podstronami, bo zmienił się nasz zasięg, albo bo inne domeny przesunęły się wokół Ciebie. Różnica jednego czy dwóch punktów między miesiącami jest normalna i zwykle nic nie znaczy.
- Ile domen obejmujecie?
-
Najnowsze wydanie ocenia ponad 200 milionów domen, czyli większość sieci, do której ktokolwiek linkuje. Jeśli do witryny prowadzą odnośniki, jest tam bardzo prawdopodobnie.
Dokładna liczba zmienia się z miesiąca na miesiąc, a każda domena w wydaniu jest w nim oceniona. Liczbę dla każdego wydania zobaczysz w tabeli na stronie danych.
- Dlaczego domena, o której wiem, że istnieje, ma ocenę 0?
-
Bo nie zdobyła odnośników, które ocena mierzy. Prawie nic do niej nie linkuje, a to, co linkuje, samo nie ma wielu odnośników, więc siedzi na dole skali. Domena może być prawdziwa, żywa i ruchliwa, a mimo to słabo podlinkowana: zupełnie nowe witryny, witryny za logowaniem, witryny, których odwiedzający przychodzą z reklam albo z serwisów społecznościowych, i wewnętrzne domeny firmowe wszystkie są właśnie tam.
Każda domena zaczyna od 0 i rośnie, gdy dobrze podlinkowane strony zaczynają na nią wskazywać.
- Czy oceniacie subdomeny albo pojedyncze podstrony?
-
Nie. Oceny dotyczą domeny głównej. Zapytaj o
blog.example.com, a dostaniesz ocenęexample.com. - Jak dokładna jest ocena?
-
Oceń to sam, zanim zapłacisz. Darmowa próbka to 10 000 domen wylosowanych z bieżącego wydania, w pliku CSV z tymi samymi kolumnami co pliki płatne, więc możesz zestawić nasze liczby z tym, czego już używasz, i zobaczyć, czy się zgadzają. Losowo, a nie nasze najlepsze wiersze, i to celowo: próbka z góry tabeli nic by Ci nie powiedziała o mniejszych stronach, które naprawdę będziesz sortować. Konto nie jest potrzebne.
Ocena liczona jest na indeksie odnośników obejmującym ponad 200 milionów domen i robiona od nowa co miesiąc, i właśnie to czyni ją dość stabilną, by sortować i filtrować po niej dużą listę. Opisuje odnośniki wokół domeny i nic więcej: to nie jest szacunek ruchu, ocena jakości ani zgadywanie, jak potraktuje Cię wyszukiwarka. Jest udostępniana taka, jaka jest, bez obietnicy dokładności, a nic na tej stronie nie jest poradą dotyczącą opisywanych domen.
Darmowe sprawdzanie i rozszerzenie
- Ile darmowych sprawdzeń mi przysługuje?
-
Trzy dziennie bez konta, dwadzieścia pięć dziennie z darmowym. Każde sprawdzenie przyjmuje listę do 10 000 domen, więc trzy sprawdzenia dziennie to trzydzieści tysięcy domen dziennie. Bez konta limit wraca 24 godziny po użyciu. Po zalogowaniu wraca o północy UTC.
- Czy potrzebuję hasła?
-
Nie, i nie ma żadnego do utworzenia. Podajesz adres e-mail, wysyłamy Ci odnośnik, a jego otwarcie loguje Cię. Odnośnik działa raz i wygasa po 15 minutach. Nie przechowujemy żadnego hasła, więc nie ma czego wykraść, zresetować ani użyć ponownie.
- Czy prowadzicie rejestr domen, które sprawdzam?
-
Nie. Ta część jest zbudowana, a nie tylko obiecana. Sprawdzenie to jeden odczyt z indeksu; domena nigdy nie trafia do pliku dziennika, tabeli w bazie, narzędzia analitycznego, pamięci podręcznej ani raportu błędu. Limity liczone są na Twoją sesję, nigdy na domenę. Rozszerzenie trzyma odpowiedzi tylko w pamięci Twojej przeglądarki i znikają, gdy przeglądarka wystartuje na nowo. Pełna polityka jest tutaj.
- Dlaczego rozszerzenie ostrzega, że czyta moją historię przeglądania?
-
Bo używa uprawnienia
tabsw Chrome, jedynego sposobu, by poznać adres karty, na którą właśnie przeszedłeś, bez zmuszania Cię do klikania ikony za każdym razem. Chrome nazywa to uprawnienie odczytem historii przeglądania, cokolwiek rozszerzenie z nim robi. Nasze bierze nazwę hosta, skraca ją do głównej domeny, pyta o ocenę tej domeny i zapomina. - Jak przekazać listę?
-
Wklej ją w pole, po jednej w wierszu albo rozdzielone przecinkami, spacjami, tabulatorami lub średnikami, albo wgraj plik .csv lub .txt. Wklejony adres strony, nazwa hosta z portem i kropka na końcu są rozumiane, a każdy wpis jest przed sprawdzeniem skracany do głównej domeny. Powtórzenia odpowiadane są raz, więc odpowiedź może być krótsza niż lista. Wszystko powyżej 10 000 wpisów jest pomijane, zamiast odrzucać całą listę, a odpowiedź to zaznacza.
Pełny zbiór danych
- Jak daleko wstecz sięgają dane?
-
Miesięczne wydania od 2017 roku plus każde nowe opublikowane w czasie trwania Twojej licencji. Każda domena jest oceniana od nowa w każdym wydaniu, więc domena to linia, którą możesz śledzić, a nie pojedyncza liczba: porównaj dowolne dwa miesiące i zobaczysz, czy strona rośnie, spada, czy stoi w miejscu.
Darmowe sprawdzanie i API dają tylko bieżące wydanie. Historia przychodzi z licencją na dane masowe.
- Co dokładnie dostaję?
-
Jeden plik parquet na każde miesięczne wydanie, plus każde wydanie wcześniejsze aż do 2017 roku i każde opublikowane w czasie trwania Twojej licencji. Pliki nazwane są po swoim miesiącu, na przykład
2025-12.parquet.Każdy wiersz to jedna domena, z tymi kolumnami:
domain(string) – główna domenarating(int16) – ocena od 0 do 100score(double) – surowy wynik przed przeskalowaniem, gdybyś chciał przeskalować go saminbound_count(int64) – osobne domeny linkujące do niejoutbound_count(int64) – osobne domeny, do których linkuje
Wiersze są posortowane po domenie, a pliki spakowane ZSTD, więc scalanie posortowanych zbiorów albo wyszukiwanie binarne po nich jest tanie.
- Jak duże są pliki?
-
Do około 25 GB każdy, rozpakowane na dysku. Weź to pod uwagę, pisząc krok pobierania: zapisuj na dysk, a nie do pamięci.
- Jak odczytać plik parquet?
-
Otworzy go cokolwiek z ekosystemu Arrow. DuckDB nie wymaga żadnej konfiguracji:
SELECT domain, rating FROM read_parquet('2025-12.parquet') WHERE domain IN ('example.com', 'bbc.co.uk');Albo w Pythonie:
import pandas as pd frame = pd.read_parquet("2025-12.parquet", columns=["domain", "rating"])Ponieważ wiersze są posortowane po domenie, DuckDB i Arrow mogą pominąć większą część pliku, gdy filtrujesz po
domain, więc celowane zapytanie nie czyta 25 GB.Pełny przewodnik zawiera działający kod dla dziewięciu języków, listę aplikacji otwierających parquet bez pisania kodu oraz sposób wczytania wydania do własnej bazy danych.
- Czy jest API?
-
Tak, jeden punkt dostępu. Wypisuje każdy plik objęty Twoją licencją, każdy z podpisanym odnośnikiem do pobrania, dzięki czemu zaplanowane zadanie odbiera każde nowe wydanie bez niczyjego kliknięcia. To nie jest API do sprawdzania pojedynczych domen i nie jest rozliczane za domenę. Dokumentacja jest tutaj.
- Czy mogę wypróbować przed zakupem?
-
Tak. Plik przykładowy na stronie danych to 10 000 domen wylosowanych z bieżącego wydania, w pliku CSV z tymi samymi kolumnami co pliki płatne. To uczciwy wycinek, a nie nasze najlepsze wiersze, więc to, co widzisz, wygląda jak cały plik. Konto nie jest potrzebne.
Licencja, rozliczenia i dane
- Co mogę robić z tymi danymi?
-
Wewnątrz własnej organizacji prawie wszystko: przechowywać, odpytywać, łączyć z własnymi danymi, budować na nich produkty, publikować oparte na nich prace. Nie ma limitu, ile osób z nich korzysta, ani tego, gdzie je uruchamiasz.
Możesz też pokazywać pojedyncze oceny własnym klientom, w swoim produkcie albo w raportach, i nie musisz nas wymieniać.
Nie wolno przekazywać zbioru dalej: sprzedawać, publikować ponownie ani wydawać plików, albo ich części na tyle dużej, by zastąpiła całość, komukolwiek spoza Twojej organizacji. Pełne warunki są tutaj.
- Jak zapłacić?
-
Przelewem bankowym. Zamów, a wyślemy Ci fakturę z naszymi danymi bankowymi, płatną w 14 dni. Twój dostęp zaczyna się w dniu, w którym płatność do nas dotrze, i trwa pełny rok od tego dnia.
- Czy zwracacie pieniądze?
-
Nie. Wszystkie opłaty są ostateczne po zapłaceniu. Dlatego istnieje darmowa próbka i dlatego kolumny oraz rozmiary plików są publikowane w całości przed zakupem: żebyś mógł najpierw sprawdzić, czy to te dane, których potrzebujesz.
- Co dzieje się po roku?
-
Fakturę odnowieniową wystawiamy 30 dni przed końcem Twojego roku i piszemy o niej mailem. Zapłacenie jej dokłada kolejny rok bez przerwy. Zignorowanie jej sprawia, że licencja kończy się w swojej dacie, a pliki, które już pobrałeś, zostają Twoje i możesz ich używać zgodnie z warunkami licencji.
- Co o mnie przechowujecie?
-
Twój adres e-mail, kiedy zalogowałeś się pierwszy i ostatni raz oraz, jeśli bierzesz licencję na dane, nazwę firmy i adres do faktury, żeby faktura była poprawna. Liczniki darmowego sprawdzania trzymane są na Twoim koncie albo adresie IP i wygasają w ciągu 24 godzin. Każde sprawdzenie zostawia też krótki zapis: kiedy się odbyło, czy przyszło ze sprawdzarki czy z rozszerzenia, ilu domen dotyczyło, oraz z jakiego adresu IP, kraju i przeglądarki przyszło. Ten zapis nigdy nie zawiera samych domen i nie jest przypisany do Twojego konta. To cała lista.
- Jak usunąć konto?
-
Napisz na [email protected], a usuniemy konto i wszystko, co jest z nim związane. Opłacone faktury pozostają w rejestrach naszego dostawcy fakturowania tak długo, jak wymaga tego prawo podatkowe.
Nadal nie wiesz?
Napisz na [email protected], a odpowie Ci człowiek.